Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 maja 2014

Rosół drobiowo-wołowy na niedzielę

Jak chyba w wielu polskich domach w niedzielę jest rosołek. U mnie nie zawsze, raczej sporadycznie, choć bardzo go lubimy. Każdy przygotowuje go inaczej, u mnie podany z drobną nitką rosołową, zieloną pietruszką, marchewką pokrojoną w kostkę i kawałkami mięsa. Mniam! Klasyka, która nigdy się nie nudzi.



Składniki na 5 litrów rosołu:

1 duża porcja rosołowa,
300 g wołowiny rosołowej (rostbeef),
1 porcja włoszczyzny (marchew, pietruszka korzeń i natka, por, seler)
1-2 cebule,
3-4 ząbki czosnku,
kilka listków laurowych,
kilka ziarenek ziela angielskiego,
sół, pieprz, vegeta

Do dużego garnka nalewam zimnej wody (wody nalewam do połowy garnka) wkładam porcję rosołową i wołowinę i zagotowuje. Dużą łyżką zbieram "szumowiny", które utworzą się podczas gotowania. Wtedy dodaję oczyszczoną i pokrojoną na mniejsze kawałki włoszczyznę, obrany czosnek, cebulę pokrojoną na ćwiartki. Dodaję ziele angielskie i liście laurowe i ewentualnie dolewam wody jeśli garnek nie jest pełny. Gotuje na wolnym od od 1,5 godziny do 3 godzin. W połowie gotowania doprawiam do smaku.

Smacznego!




niedziela, 6 kwietnia 2014

Ekspresowa zupa jarzynowo-serowa

Kiedyś koleżanka powiedziała mi jak szybko robi pyszną zupkę jarzynową. Zasmakowała zarówno mi jak i mojemu menowi i często ją robię gdy nie mam czasu na gotowanie.
Składniki na 4-6 porcji: mrożonka 6-8 warzyw: wiosenna, zimowa lub jesienna,
4-5 ziemniaków,
pół litra bulionu,
1 serek topiony 100 g bez dodatków smakowych np. gouda,
vegeta, pieprz

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Bulion zagrzewamy, wrzucamy ziemniaki i mrożonkę i gotujemy około 15 minut. Doprawiamy i wrzucamy serek pokrojony na kostkę. Mieszamy aż serek się rozpuści. I gotowe, prawda, że ekspresowe? :) 

Smacznego!

poniedziałek, 17 lutego 2014

Zupa gulaszowa z pieczoną papryką i kminkiem

Zupa gulaszowa wg Okrasy z książki Pascal kontra Okrasa lub Okrasa kontra Pascal, jak kto woli. Trochę zmieniłam wg oryginału pomijając np. świeży imbir i cytrynę. Jakoś nie wydawało mi się to niezbędne. Zupa bardzo treściwa, na pewno moja siostra, która lubi wołowinę by ja doceniła:-) Niestety mój man jednak wołowinę toleruje tylko zmieloną, w tej postacie nie jest przez niego do zaakceptowania, i wyławiał kawałki...Szkoda, bo mnie smakowała. Kminek fajnie pasuje, ale nie jest dominujący, myślę, że można go dodać więcej lub pominąć gdy się nie lubi.


Przepis na 6-8 porcji:

1 kg mięsa wołowego,
3 czerwone papryki,
10 g kminku,
2 cebule,
3 ząbki czosnku,
4-6 ziemniaków (w zależności od wielkości),
4 liście laurowe, 5 ziarenek ziela angielskiego,
2 łyżki masła, parę łyżek mąki pszennej,
olej rzepakowy,
vegeta, pieprz, czerwona papryka słodka i ostra do smaku

Mięso pokroić w niewielkie kostki, cebulę i czosnek drobno posiekać. W moździeżu utrzeć kminek. Mięso przyprawić kminkiem, solą i pieprzem. Obtoczyć w mące. Na dużej patelni rozgrzać olej, wrzucić mięso i obsmażyć z wszystkich stron. Wyjąc na talerz. Na tej samej patelni ponownie wlać trochę oleju i przesmażyć cebulę z czosnkiem. Mięso i cebulę przekładamy do garnka, dodajemy ziele angielskie i liście laurowe, zalewamy gorącą wodą, aby zakryła mięso i gotujemy na wolnym ogniu do miękkości, około 45-60 minut (w zależności od wielkości kostek). W tym czasie papryki natłuścić olejem, owinąć folią aluminiową i piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 30 minut. Wyjąć i wystudzić. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Z papryk zdjąć skórę i pokroić w kostkę. Gdy mięso już jest prawie miękkie wrzucić ziemniaki i gotować około 15 minut. Dodać paprykę, zamieszać. W rondelku rozpuścić masło, dodać 1 łyżkę mąki i mieszać aż mąka lekko zbrązowieje. Dolać trochę zupy do rondelka, energicznie zamieszać i wlać całość zasmażki do zupy. Zagotować, przyprawić.

Smacznego!

piątek, 10 stycznia 2014

Grochówka

Typowo zimowa zupa, pyszna, rozgrzewająca, robię ją w zimę, bo wtedy smakuje najlepiej.




Składniki na 6-8 porcji:
3 duże ziemniaki obrane i pokrojone w dużą kostkę,
litr dobrego bulionu,
200 g suchego grochu, połówki,
1 kiełbasa podwawelska,
duza cebula,
3 ząbki czosnku,
olej, vegeta,
2 duże łyżki suszonego majeranku, 
1 łyżeczka suszonego cząbru

Ziemniaki ugotować w bulionie. Groch zalać wodą i gotować osobno do miękkości. Na rozgrzanym oleju przesmażyć drobno pokrojona kiełbasę. Pod koniec smażenia dodać drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Chwilę smażyć. Połączyć ziemniaki z ugotowanym grochem oraz kiełbasą z cebulą. Przyprawić vegetą, majerankiem i cząbrem. Krótko zagotować. Zupę można przechowywać w lodówce do 3-ch dni. Po wystudzeniu bardzo gęstnieje, przed ogrzaniem trzeba dolać trochę wody.

Smacznego!

sobota, 28 września 2013

Żurek - zalewajka

To ulubiona zupa mojego taty. Kwaskowa na prawdziwym śląskim żurku. Na tyle treściwa, że może zastąpić cały obiad.




Przepis na 8-10 porcji:

2 l dobrego bulionu,
butelka pół litra żurku śląskiego,
4-5 białych kiełbasek surowych,
6 ziemniaków,
8-10 jaj,
1 duża cebula,
3 ząbki czosnku,
2-3 kiełbaski śląskie
sól, pieprz, olej
śmietana 12 % słodka

Na bulionie gotować białą kiełbasę, około 20 minut. W tym czasie pokroić drobno cebulę i kiełbasę śląską. Rozgrzać na patelni trochę oleju i podsmażyć kiełbaskę, dodać cebulę i czosnek. Smażyć aż cebulka się lekko zrumieni. Odstawić. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę niezbyt małą. Wrzucić do zupy i gotować około 15 minut. W tym czasie w osobnym garnku ugotować jaja na twardo. Gdy ziemniaki będą miękkie wlać butelkę żurku, dodać kiełbaskę przesmażoną z cebulką i całość zagotować. Doprawić.
Teraz już żurek jest gotowy do podania. Na każda porcję 1 jajko, kawałek kiełbasy, zalewamy zupą i dodajemy na każdą porcję 2 łyżki śmietanki już na talerzu.

Smacznego!

czwartek, 19 września 2013

Barszcz ukraiński na maśle

Przepis z książeczki "Potrawy postne". Gotuję go od lat z tego przepisu, bo jest wyśmienity. Przez ziemniaki i fasolę jest to bardzo syta zupa, stanowi u nas całe danie obiadowe.





Przepis na duży garnek ( 10-12 porcji):

2 marchewki,
1 pietruszka,
kawałeczek selera,
por, cebula,
2 szklanki fasoli Jaś,
2 buraki,
5 ziemniaków,
kawałek białej kapusty,
sok z 1 cytryny,
pół kostki masła,
duża łyżka przecieru pomidorowego,
szklanka śmietany 18 % do zupy,
pęczek koperku,
cukier, sól, pieprz

Fasolę namoczyć przez 12 godzin w wodzie, następnie w tej samej wodzie ugotować do miękkości, około godzina, półtora. Zetrzeć na tarce marchewkę, pietruszkę i seler. Drobno pokroić por i cebulę. Jarzyny zalać 10 szklankami wody, zagotować i chwilę gotować. Dodać buraki starte na tarce. Następnie kolejno w niewielkich odstępach dodać pokrojone ziemniaki i poszatkowaną kapustę. Gotować, aż ziemniaki będą miękkie.(około 10-14 minut).  Dodać ugotowaną fasolę i wywar jeśli zupa jest za gęsta. Dołożyć masło pokrojone w małe kawałki. Chwilę gotować. Doprawić solą, pieprzem, przecierem, sokiem z cytryny i cukrem. Śmietanę rozprowadzić z niewielką ilością zupy w osobnym garnuszku, wlać do zupy. Posypać koperkiem drobno posiekanym. Zagotować. Zupa jest doskonała także na drugi i trzeci dzień.

Smacznego!

piątek, 9 sierpnia 2013

Turecka zupa jogurtowa

To przepis z zeszyciku wydanego przez Przyjaciółkę w latach osiemdziesiątych. Takie przepisy były wtedy naprawdę egzotyczne, nie było wtedy jeszcze blogów, nie było internetu w ogóle. Pamiętacie jeszcze takie czasy?:-) Intrygował mnie ten przepis więc czas przyszedł na wypróbowanie. To nie jest chłodnik, choć należy podawać tą zupę w temperaturze pokojowej, ledwie podgrzaną. Pasuje na lekki lunch w obecne afrykańskie upały. Jest lekko kwaskowa, orzeźwiająca.



Zupa jogurtowa:

4 łyżki kaszy jęczmiennej perłowej,
2 i pól szklanki dobrego bulionu,
1 szklanka jogurtu naturalnego,
1 duża cebula drobno posiekana,
1 łyżka masła,
4 łyżki posiekanej świeżej mięty,
sól, pieprz

Kaszę wypłukać, zalać wodą i odstawić na kilka godzin ( może być na noc). Odcedzić, gotować do miękkości w rosole. Około 15 minut. Cebulę zeszklić na maśle, dodać do zupy razem z miętą. Doprawić solą i pieprzem, chwile pogotować. Zestawić zupę z ognia. Po 3 minutach wlać jogurt uprzednio wymieszany z małą ilością zupy. Po dodaniu jogurtu już nie zagotowujemy, jedynie lekko podgrzewamy.

Smacznego!